
I znów nadchodzi ten wspaniały dzień, który całkowicie poświęcony jest płci pięknej. Cieszą się kobietki małe, ale nade wszystko te nieco większe i bynajmniej nie mówię tutaj o rozmiarze ciuchów;)) Każda z Nas, pod warunkiem, że nie jest zdeklarowaną feministką (co do których oczywiście nic nie mam), chce tego szczególnego dnia czuć się wyjątkowo. Oczyma wyobraźni widzi jak zaspana wstaje rano, a wtedy jej Ukochany czym prędzej podaje jej przepyszne śniadanie do łóżka, które smakuje o wiele lepiej niż to upichcone przez samego Pascala z TVNu. Tego dnia kobieta ma być na każdym kroku zaskakiwana: mężczyzna winien zdmuchiwać najmniejszy nawet puch spod jej stóp, otwierać drzwi wyjściowe, samochodowe, a nawet i tych od piekarnika i zmywarki nie zaszkodzi mu uchylić. Luby powinien odwieźć/odprowadzić ją do pracy/szkoły (niepotrzebne skreślić), a do łapy wręczyć pudełko najlepszych czekoladek i wycałować ją, najlepiej na oczach koleżanek - niech widzą jakiego wspaniałego mamy faceta, ot co! Po skończeniu przez nią pracy czy też zajęć partner winien przybiec po nią czym prędzej, z ogromnym bukietem frezji, róż, a nawet i chabrów bławatków, jeśli takowe kobieta wprost uwielbia i niech Ukochany nie zważa nawet na fakt, że okres siewny owych chabrów przypada na kwiecień - mają być! Co po pracy? Czas na obiad, a więc biegusiem do wykwintnej restauracji na popisowe danie szefa kuchni z ogromnym deserem gratis. Oczywiście dopuszczalne jest również zrobienie tegoż obiadu w domu, pod warunkiem, że menu nie skończy się na i tak przypalonej jajecznicy popijanej gorzkawą herbatą - trochę inwencji twórczej, Panowie;) Dzień powoli chyli się ku końcowi - niech jedynym ciężarem dla Ukochanej był ciężar wcześniej wspomnianych już kwiatów, nie można jej przecież pozwolić na ciężką pracę fizyczną, prawda? A ponieważ i tak kobieta zmęczona będzie tym dniem obfitującym w nadmiar obowiązków należy zafundować jej masaż stóp traktując je z delikatnością większą niż ta, która należy się laptopowi faceta (tak kochani, kobieta to też człowiek!)oraz kąpiel z bąbelkami, całość w blasku świec, oczywiście (zaoszczędzicie przynajmniej na prądzie). Nie mając w posiadaniu wanny z hydromasażem można wykorzystać wersję tańszą - chyba każdy posiada w domowym zaciszu kawałek gumowego węża, popiszcie się więc, Panowie, siłą waszego wydechu i zadbajcie o odprężenie swej kobiety - gwarantuję, że będzie wniebowzięta oraz doceni poświęcenie;) Po wyjściu z łazienki polecam wnieść partnerkę na rękach do sypialni oraz położyć na wcześniej usłane płatkami róż łoże. Teraz, drodzy koledzy płci męskiej, możecie troszkę odsapnąć, spisaliście się na medal.:)
Panowie! W ten szczególny dla Nas dzień nie zapominajcie o kobietach ważnych w waszym życiu, sprawcie Nam przyjemność poprzez wręczenie Nam symbolicznego kwiatka oraz nie zapominajcie o jednym - Dzień Kobiet powinien trwać przez cały rok:) Nie traktujcie Nas zatem jak damy jedynie 8 marca, dawanie kwiatów bez okazji, pomoc, okazywanie Nam czułości i zainteresowania na co dzień to naprawdę nie przestępstwo!:)
4 komentarze:
"Oczyma wyobraźni widzi jak zaspana wstaje rano(...)" To Twój wymarzony dzień? :) Uogólniasz to do wszystkich kobiet?
Chyba każda kobieta ma swoją wizje romantyzmu.
Pisząc tego bloga nie sporządzam własnego pamiętnika, więc nie, to nie jest mój wymarzony dzień;)
I owszem, chyba każda kobieta ma swoją wizję romantyzmu;]]] Na przyszłośc radzę traktowac zamieszczone tutaj posty z przymrużeniem oka, gdyż na tym to właśnie ma polegac, pozdrawiam:)
hmm... jako facet, czyli prawdopodobnie 'istota niższa', uważam, że to jedno wielkie horseshit. czy jakakolwiek kobieta potraktowałaby w analogiczny sposób swojego faceta? jakoś tego nie widzę.
poza tym - jak sama napisałaś - kobiety należy szanować i traktować dobrze przez cały rok. wyznaczanie jednego dnia, w którym 'dobrego traktowania' ma być więcej, trąci brakiem szacunku. dzień kobiet stanowi zaprzeczenie samego siebie.
Polemika? gg: 6154506
mail: brkal0@wp.pl
Komentarz wymaga sprostowania o następującej treści: nikt nie kwestionuje tutaj, na tym blogu, tego, czy facet jest 'istotą niższą'(a ten stan rzeczy nigdy też nie ulegnie zmianie), bo to to stwierdzenie jest właśnie jednym wielkim horeshit. Nie uważam, że mężczyźni to gatunek gorszy od kobiet - to poza tym powinno byc rzeczą oczywistą.:)
Prześlij komentarz